Pokaz ma przywoływać uczucie, którego doznajemy oglądając np. stereogramy, ale nie potrafimy dotrzeć do momentu, gdy widzimy ukryty obraz - jasno. Mimo, że mamy go przed oczami, nie możemy odkryć jego sensu; to wzbudza ciekawość, prowokuje kolejne próby, w końcu irytację i zniechęcenie. Technicznie rzecz biorąc forma przekazu jest doskonała, ponieważ raz ucząc się, na czym polega złudzenie optyczne, już zawsze będziemy potrafili je prawidłowo odczytywać. Do tego momentu jednak praca będzie zdeformowaną, nieuporządkowaną formą. Żeby poznać prawdę, każdy będzie musiał pokonać zakłócenia własnej percepcji, która jest naszym najbardziej sprawnym narzędziem i najsłabszym punktem.

Roch o sobie:
“22 lata, freelancer, student WSISiZ w Warszawie. Najbardziej bawi mnie typografia i projektowanie najdziwniejszych logotypów za pomocą najprostszych środków - zarabianie w ten sposób to inna sprawa. W swoich pracach lubię formalne rozwiązania i oszczędność; dlatego wiele z nich to czarno-białe, ascetyczne kompozycje, chociaż zwykle nie zaczynają w ten sposób, a kończą tak mimo briefu. W zakresie multimediów moim konikiem jest możliwość nieograniczonego wykorzystania rytmu i wpływanie za jego pomocą na odbiór widzów - jednak nie pokładam wiary w hipnozę. Lubię robić rzeczy, które wymagają namysłu przed wykonaniem - chciałbym opanować japońską sztukę malowania tuszem i tworzyć bezbłędne studia zwierząt za pierwszym i jedynym podejściem. Podobają mi się techniczne scenerie, ładne litery, książki Philipa K. Dicka.”
Projekt LOWE_MSPAINT narodził się z buntu polegającego na unikaniu przez artystkę w swojej praktyce ekskluzywnych programów graficznych.
Bunt LOWE_MSPAINT odnosi się do elitarnych, komercyjnie narzucanych narzędzi, przez które twórca jest niemal pozostawiony bez wyjścia, prawie zmuszony do wizualizowania i materializowania swoich kreatywnych pomysłów w określony już na wstępie sposób.


Marcin Darmos / Sideefx (1977) Absolwent PJWSTK wydziału Sztuki Nowych Mediów w Warszawie. Długa droga poszukiwań od muzyki do animacji zawiodła go na skrzyżowanie sztuki i techniki pod szyldem multimediów - z wyraźnym akcentem na multi. Aktualnie generuje i nagrywa krótkie animacje i formy muzyczne.
Specjalnie na najbliższą warszawską edycję BYOB przygotował projekt videomapingu w skali mikro.
Pannę Ulę można ostatnio zobaczyć prawie w całej Polsce. Od kiedy zdecydowała, że zajmie się wizualizacjami, podróżuje po mapie BYOB Poland. Brała również udział w bitwie VJ-skiej na VIDEOZONE, gdzie o mały włos nie stanęła w finale. Zaświeciła na Share.pl i sama zorganizowała jam audiowizualny w Trójmieście we współpracy ze znajomymi VJ-ami z Pomorza. Ula korzysta głównie z samplingu sieci, ale jej sposób pracy ze znalezionymi materiałami jest bardzo oryginalny, dzięki czemu potrafi stworzyć unikatową narrację. Jej wrażliwość w konstruowanie wizualnej opowieści ujawnia się w wielu warstwach obrazu, rytmie i doborze sampli.


Fafankula (z j. włoskiego – wąs zakręcony) jest dwuosobowym zespołem kreatywnym. Dzięki zderzeniu dwóch światów – technologii i sztuki – nowe media są dla nich środowiskiem naturalnym. Fafankula specjalizuje się w grafice i animacji 3D, a z każdym projektem poszerza swoje horyzonty. Aktualnie duet pracuje nad interaktywnymi instalacjami, mappingiem 3D oraz rzeczywistością rozszerzoną.
Na BYOB BUNT FORM zobaczymy premierowy pokaz dokumentacji instalcji Kuby Graścia. Podobnie jak w przypadku instalacji, dokumentację będzie można obejrzeć przez okularki chromadepth!
i.a.m.a (inter audio mapo act), to wielorodzajaowa instalacja muliti sensualna. Kojarzy wiele płaszczyzn wirtualnych kontrolowanych przez narzędzia i zachowania zarówno rzeczywiste jak i interaktywne. Symualcja pseudo holograficzna. Zmapowana, zanimowana, udźwiękowiona przestrzeń renderowana w czasie rzeczywistym.

Instalacja, która daje możliwość kontroli, a zarazem posiada swoje własne cechy niezależne. Powoduje to zakrzywienia rzeczywistości i wprowadza w stany psychodeliczne. Jest mieszanką tego co wirtualne i tego co rzeczywiste. Pomieszczenie jest całkowicie wypełnione obrazem. Projekcja staje się czymś więcej niż tylko tym, co projektuje (pokazuje) się przed widzem. Dodatkowo wypełnia się obszar poza polem widzenia. Odbiorca nieświadomie wprowadza interakcje każdym swoim posunięciem. Położeniem kontrolera (ipad), niezależnych suwaków (aplikacja touchOSC) oraz własną pozycją na osi xyz (kinect). Rozpoznanie systemu działania interakcji jest niepotrzebne ponieważ wielokrotność zdarzeń jest zbyt duża.

Będę o 15:02 pochodzi z realizowanego przez artystę od 2011 cyklu Trędowaty. Jego prezentacja na wystawie odnosi się zarówno do buntu przeciwko prostym, masowo produkowanym, powszednim formom dekoracyjnym jak i idei Video Art Deco? podejmującej problem popularyzacji sztuki wideo w formie fizycznej i próby jej przeniesienia do przestrzeni prywatnej, zamkniętej, domowej.
Będę o 15:02 jest częścią pamiątkowej serii Biblioteka, będącej zapisem stanu emocjonalnego w formie wideo, który później umieszczony zostaje w fizycznym obiekcie.

Michał Szota będzie naszym gościem specjalny podczas oprowadzania kuratorskiego, które odbędzie się o godzinie 18. w sobotę (27.10) na BYOB. Zaprezentuje inną formę pracy, którą w będzie również przedstawiał na konferencji Kultura 2.0 w Narodowym Instytucie Audiowizualnym. U nas będzie można zadać mu pytania o GLITCH/HTML.
Michał pokaże nowe wizualizacje w przeglądarce WWW, oparte na endemicznym found footage blogosfery - zestawie tysięcy animowanych gifów wyciągniętych z hipsterskich tumblrów, zmacerowanym i pociętym algorytmicznie i rytmicznie.
Demo projektu poniżej:
glitch generator from michał szota on Vimeo.
Agnieszka Ziobro, która również gościła na pierwszej warszawskiej edycji BYOB, podczas BYOB Bunt Form będzie dekonstruować i rozpraszać fotografie.

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalność dziennikarstwo) i Wydziału Sztuki Mediów i Scenografii Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (specjalność fotografia, dyplom z wyróżnieniem). Doktorantka Wydziału Grafiki ASP w Warszawie.
Zajmuje się fotografią. Była dwukrotnie nagradzana na Warszawskim Festiwalu Fotografii Artystycznej, a także wyróżniana przez Galerię Prezydencką i podczas wystawy zorganizowanej w ramach koszalińskiego festiwalu Młodzi i Film.
Swoje prace prezentowała między innymi w Galerii Aspekt, Galerii Wyjście Awaryjne, Centrum Kultury Koneser, Skwerze – Filii Centrum Artystycznego Fabryka Trzciny, Galerii Łazienkowskiej, Galerii Prezydenckiej, Galerii Schody, Galerii Spokojna 15, Galerii 3A, Galerii 34, Kinie Alternatywa w Koszalinie, Galerii Biała Ściana w Łodzi oraz w Nowym Jorku i w Tunezji.
Wielki Elektryk reprezentuje dział analogowy w Vidmo. Projekt, który pokaże na BYOB Bunt Form, to wizualizacja, którą stworzył dla zespołu cipaswdupas. Nazwa zespołu i jego teksty wywołują kontrowersje, podobnie jak sam obiekt, który zobaczymy w sobotę w 1500 m2. Mimo iż, projekt został zgłoszony już na “Video art deco?”, pokazujemy go dopiero teraz. Bunt form w przypadku tej pracy ma wiele wymiarów i warto zapoznać się z twórczością zespołu cipaswdupas, aby w pełni zrozumieć kontekst.

Obiekt istnieje w pełnej integracji z częścią muzyczną i tekstową zespołu. Reagujący zazwyczaj na sytuację muzyczną, będący dodatkowym wizualnym członkiem cipaswdupas, tym razem zostanie “sam na scenie”. Składa się on z gwiazdy i pulpitu sterowania. Wszystko jest w pełni analogowe. Poszczególne sekcje gwiazdy [w rytm muzyki] zapala się przy użyciu gałki i przycisków takich jak w automatach do gier wideo.

Tematem Targów Wiedzy Graficznej 2012 jest szukanie odpowiedzi na pytanie: ” Czy potrzebujemy dobrego dizajnu?”. Podczas wystawy BYOB Bunt Form możemy zobaczyć formy, które zbliżają się do bycia przestrzennymi formami rozważań nad estetyką, wzornictwem i nowymi mediami. Dekonstrukcja zachodzi na poziomie tworzenia nowych połączeń, niezależnych od ciągości czasu, zmieniających stałą i statyczną formę.

Realizacja Magdy Major i Krzysztofa Golińskiego, zawiera w sobie powierzchnie modyfikacji przestrzennej w materii fizycznej oraz kreowanej generatywnie. Instalacja jest zderzeniem dwóch płaszczyzn -wytwarzanej przez siłę fizyczną i generowanej programistycznie. Projekcja manipuluje rzeczywistą formą za pomocą stworzonej do tego aplikacji.
PAKT SIÓSTR tworzą Antonina Nowacka i Bogusia Nowacka, które można było zobaczyć tego lata m.in. podczas koncertu audiowizualnego w Eufemii. Wówczas siostry prezentowały inne wspólne działanie wykorzystujące projekcję (zdjęcie poniżej).

Tym razem zobaczymy je na BYOB Bunt Form. O swoich działaniach artystycznych piszą: “Instalacja ze względu na proces wykonania, stanowić będzie zarazem efekt współpracy jak i sprzężenie różnic w postrzeganiu i podejściu obydwu sióstr do obrazu i formy. Jedna z nich buduje strukturę, druga ją dekonstruuje światłem. Efekt przedstawiać będzie ingerencję immaterialnej struktury w materialną formę i wpływ takiego procesu/zabiegu na ludzką percepcję. W jakim stopniu projekcja wpływa na postrzeganie naświetlanego obiektu i na ile obiekt sam staje się częścią projekcji? Te podstawowe zagadnienia mappingu poruszone zostaną w nieco inny sposób. Tym razem nie projekcja nadawać będzie treść formie, a formę dyktować obiekt, lecz na odwrót:)”